WŁOSY

Suplement Merz Spezial – skład, obietnice i moje oczekiwania.

Merz Spezial Dragees to suplement, który dostałam do testowania w ramach współpracy w idealnym momencie. 3 – miesięczna kuracja kończy się tuż przed ślubem, więc pokładam w nim nadzieje na poprawę wyglądu moich włosów oraz przyśpieszenie ich porostu. Zostało już tak niewiele! Dodatkowo trzymam kciuki za poprawę stanu moich wiecznie kruszących i łamiących się paznokci. Chcesz poznać ich skład, obietnice producenta oraz moje oczekiwania co do całej kuracji?

MERZ SPEZIAL – SKŁAD

  • Witamina C 120mg (150% realizacji dziennego zalecanego spożycia)
  • Niacyna 30mg (187%)
  • Witamina E 13,4mg (112%)
  • Kwas pantotenowy 7,2mg (120%)
  • Witamina B6 3,2mg (229%)
  • Witamina B2 2,6mg (186%)
  • Witamina B1 2,4mg (218%)
  • Witamina A 787µg (98%)
  • Folacyna 400µg (200%)
  • Biotyna 60µg (120%)
  • Witamina B12 2µg (80%)
  • Żelazo 5mg (36%)
  • Cynk 5mg (50%)
  • Sproszkowane białko soi 50mg (brak zaleceń spożycia dziennego)
    • w tym cysteina 0,55mg
    • metionina 0,55mg

OBIETNICE PRODUCENTA

Producent obiecuje, że podczas przyjmowania suplementu Merz Spezial zawarte w nim substancje pozwolą nam cieszyć się promienną skórą o zdrowym wyglądzie, gęste i lśniące włosy oraz piękne i mocne paznokcie. Biotyna, witamina B2, niacyna oraz cynk odżywiają skórę i pomagają zachować jej zdrowy wygląd. Biotyna, aminokwasy cysteina i metionina, niacyna i ryboflawina pomagają zachować zdrowe włosy. Strukturę paznokci budują natomiast cynk, żelazo i aminokwasy zawierające siarkę. Merz Spezial Dragees jest zalecany jest w celu zachowania zdrowego wyglądu skóry, włosów i paznokci.

60 drażetek znajduje się w pięknym, szklanym opakowaniu, które znajdziemy w kartoniku, na którym są wszelkie informacje zaczynając od obietnic, poprzez skład aktywny, kończąc na składzie wszystkich składników i dawkowaniu. Dawka dzienna to 1 drażetka dwa razy dziennie. Nie ma ona zapachu, w smaku jest słodka, jest średniej wielkości, przez co nie sprawia najmniejszych problemów z ich połknięciem.

STAN POCZĄTKOWY – WŁOSY, SKÓRA I PAZNOKCIE

WŁOSY – powiem szczerze, że od jakiegoś czasu widzę poprawę ich stanu gdy odstawiłam olejowanie, maskowanie i odżywki, a stosuję jedynie szampon i serum na końcówki. Włosy są dużo lżejsze, ładniej się układają i dłużej wytrzymują świeże. Tuż przed rozpoczęciem kuracji podcięłam dodatkowo końcówki, więc nie ma żadnych zniszczeń. Prawie przy każdym myciu włosów używam suszarki, więc włosy są stale „niszczone” i stylizowane na grubą szczotkę. Co prawda nie używam nigdy gorącego powietrza, ale to jednak suszenie włosów. Czasami sobie odpuszczam i modeluję jedynie przednie pasma. Czeszę się kilka razy w tygodniu, włosy mi nie wypadają – jest ich dosłownie kilka dziennie. Długość na początku kuracji – 80,5cm

SKÓRA – od momentu odstawienia mleka (a właściwie kawy z mlekiem) jest ogromna poprawa, jednak wciąż nie jest idealna. Pojawiają się pojedyncze wypryski, na porządku dziennym są wągry i gdzieniegdzie zaskórniki. W chwili obecnej jestem mocno jak na siebie opalona, więc jestem obsypana piegami. Większe bulwy pojawiają się jedynie na skórze przy uszach oraz na linii żuchwy. Największy mój problem to spora ilość krostek na dekolcie, ramionach i plecach. Martwi mnie to szczególnie, ponieważ mam dosyć wyciętą sukienkę ślubną i z przodu i z tyłu.

PAZNOKCIE – tak naprawdę paznokcie to zawsze była moja zmora. Kiedyś były niesamowicie twarde i bardzo szybko rosły (skórki również), przez co nie lubiłam malować paznokci, gdyż co chwila pojawiały się odrosty a moje skórki wołały o pomstę do nieba. Obecnie sytuacja się zmieniła jedynie w kwestii twardości paznokci. Są strasznie łamliwe i kruche, gdy nie mam położonej hybrydy potrafią się łamać codziennie, nawet te najkrótsze.  Przez dłuższą chwilę robiłam detoks od hybryd, codziennie smarując paznokcie olejem rycynowym i ścinając je na zero, żeby zminimalizować złamania, jednak nic to nie dało.

JAKIE SĄ MOJE OCZEKIWANIA OD MERZ SPEZIAL?

Tak naprawdę niewielkie. Głównie od suplementów wymagam, by przyśpieszały porost włosów. Jak dla mnie jest to najważniejsze, ponieważ sama od bardzo długiego czasu zapuszczam włosy i gdyby nie pomaganie naturze, pewnie nie urosły by mi tak szybko. Fajnie by było, gdyby unormowała mi się skóra głowy, która ostatnio lubi być sucha i się łuszczyć, jednocześnie zdarza się, że dzień po myciu już jest przetłuszczona. Podczas przyjmowania innych suplementów zauważyłam wzmocnienie włosów przy cebulkach i niewielki wysyp baby hair, co oczywiście byłoby plusem i w tym przypadku.

Tutaj oczekuję też lekkiej poprawy stanu moich paznokci. Nie wiem jeszcze czy dalej będę robić sobie hybrydy, czy dam im odpocząć w celu obserwacji. Mam w domu lampę, lakiery i wszystko do ich wykonania, jednak na razie głównie robię paznokcie mamie oraz sobie kładę hybrydy na stopy. Prawdopodobnie nie zrezygnuję z hybryd, jednak pod koniec kuracji zdejmę na tydzień hybrydy i zobaczę jak paznokcie zachowają się nago, bez utwardzacza. Moja praca jest niestety nieprzychylna dla paznokci, dłoni jak i przedramion (które zawsze mam poobcierane, pocięte lub posiniaczone) także dla suplementu moje pazurki to wyzwanie, by stały się twarde i odporne na łamanie 😉

W temacie skóry tak naprawdę nie wymagam niczego, ponieważ stan mojej skóry zawdzięczam jedynie swojej diecie. Kosmetyki tak naprawdę niewiele robią, jeśli spożywam zakazane produkty, a wiem również, że wągrów ani dietą, ani kosmetykami, ani suplementami nie wypędzę ze swojej skóry, także się nie nastawiam na diametralną różnicę. Oczywiście byłoby miło, gdyby jakaś różnica mimo diety była, ale nie jest to dla mnie wyznacznik dla działania tego suplementu. Mimo, że tą poprawę sugeruje producent.

 

Jeśli suplement Merz Spezial pomoże mi w osiągnięciu mojej wymarzonej długości do września, będę niesamowicie szczęśliwa. Zostało mi tak naprawdę niewiele, bo tylko 3cm na nie całe 3 miesiące, ale trzymajcie kciuki na więcej! Miałyście już styczność z tym suplementem? Jakie są Wasze odczucia? Buziaki!

Jeśli podobają Ci się moje posty zaobserwuj mnie w social mediach i nie zapomnij zapisać się na powiadomienia e-mailowe!

FACEBOOK INSTAGRAMGOOGLE+PINTERESTNAJPIĘKNIEJSZE FRYZURY ŚLUBNE

  • Trzymam mocno kciuki, żeby Twoje oczekiwania się spełniły. U mnie z paznokciami bywa różnie 🙂

  • Życzę udanej terapii witaminami. Ja chcę nadal ją kontynuować 🙂

  • Życzę Ci tego, aby suplement świetnie zadziałał i abyś na weselu czuła się dobrze ze sobą! :*

  • Nie miałam nigdy tego produktu. Ja zawsze, gdy zaczynały mi się łamać paznokcie, brałam Skrzypovitę. Ale oprócz właśnie poprawy ich stanu nigdy nie widziałam zbytniej poprawy skóry czy włosów. Aczkolwiek rzeczywiście mogą być one wzmocnione przy cebulkach, mam nadzieję że Twoje oczekiwania się spełnią 🙂 I gratuluję przyszłego wyjścia za mąż!

  • Wiele osób sobie chwali kurację tym suplementem, może jesienią je wypróbuję 🙂

  • Powodzenia życzę i będę wypatrywać wpisu z efektami 🙂

  • Pamiętam, że kiedyś łykałam, ale byłam tak średnio zadowolona. Nie zaszkodziły, ale też nie za bardzo pomogły. No ale przede wszystkim życzę wszystkiego dobrego w przygotowaniach do ślubu! To mega ważny moment w życiu, ale czasem cieszę się, że mam to już za sobą 😀 Mogłabym to przeżyć jeszcze raz, ale gdyby nie było to tyle nerwów 🙂